SP7V pisze:
Z Robertem nie jest nam po drodze.
Ale jest mi po prostu przykro, że tak jest traktowany przez AN. Adrian nie jest moim znajomym, był, ale już nie jest, przede wszystkim z tego samego powodu.
Robert, trzymam kciuki za Ciebie.
Dasz radę. Nie przejmuj się.
Z Robertem nie jest nam po drodze.
Ale jest mi po prostu przykro, że tak jest traktowany przez AN. Adrian nie jest moim znajomym, był, ale już nie jest, przede wszystkim z tego samego powodu.
Robert, trzymam kciuki za Ciebie.
Dasz radę. Nie przejmuj się.
Dzięki wielkie nie spodziewałem się na prawdę jestem w szoku
Dziękuję