sq6ade pisze:
Dziś rano i późnym popołudniem odwiedziłem 2 "biedry" w różnych częściach miasta. Pracownicy wyładowują towar z palet na półki i się trochę wkr. na klientów. Myślę że panikarze wkrótce zapchają się zapasami i przynajmniej proces zakupów wróci do normalności. Kupiłem wszystko co dostałem smsem od królewny czyli normalne codzienne zakupy dla rodziny.
Dziś rano i późnym popołudniem odwiedziłem 2 "biedry" w różnych częściach miasta. Pracownicy wyładowują towar z palet na półki i się trochę wkr. na klientów. Myślę że panikarze wkrótce zapchają się zapasami i przynajmniej proces zakupów wróci do normalności. Kupiłem wszystko co dostałem smsem od królewny czyli normalne codzienne zakupy dla rodziny.
Mysle, ze dzis nasz "szef" oglosi zamkniecie duzych sklepow od jutra. Takie "luzne przemyslenia"...

Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...
...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...
Ultra szybki elektron!!!
8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁
Naucz się w końcu lutować! LINK
Pozdro Malcolm