
QTH:
JO91RR37NB, Łódź
Posty: 2837 #5435499
|
Cześć, długo nosiłem się z wątpliwościami czy poruszać ten temat, ale dzisiejsza rozmowa telefoniczna utwierdziła mnie że trzeba. Problemem jest traktowanie sklepów jak wypożyczalni sprzętu - szczególnie pomiarowego czy akcesoriów.
Jak wspominałem, pewnie nie poruszyłbym tego tematu, gdyby nie skala tego procederu oraz właściwie bezczelne telefoniczne stwierdzenie jednego z krótkofalowców (nie, nie wymienię znaku, bo to nie jest jedyny przypadek), który telefonicznie poinformował mnie, że zrobił u siebie niezbędne pomiary i mierniki, przejściówki oraz sztuczne obciążenia nie są mu już potrzebne, więc odstąpi od umowy, i mi je odeśle. Oczywiście miło by było, gdybym jak najszybciej zwrócił mu gotówkę, bo czekają go kolejne zakupy (a może kolejne wypożyczenie?).
Mam prośbę - chcecie coś wypożyczyć to zadzwońcie (mój numer jest powszechnie znany), powiedzcie co i jak, a na pewno się dogadamy - mam własne przyrządy i akcesoria, które mogę Wam użyczyć, ale nie róbcie ze mnie a przede wszystkim z siebie wariata.
Z rozmów z kolegami z innych sklepów wiem, że nie dotyczy to tylko mojego sklepu i zaczyna być coraz powszechniejszym zjawiskiem.
Szanujmy się (przede wszystkim) Koledzy - o dziwo nie dotyczy to YL w naszym hobby.
Ufff - wylałem to z siebie. Spokojnego wieczoru. _________________ Cezary sp7ukl (ex sp2ukl) Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT ---------------- "Alea iacta est" |