sq6ade pisze:
Pomijając sławny palec łysego (resztę cech pomijam) Mariana ,którego nigdy nie wtyka w odpowiednie (w/g własnych zaleceń) miejsce ......
Czy ktoś używa sowieckiego prostownika z automatyką na toroidzie , który ma amperomierz , regulację prądu i przycisk reset ?
Ma też 2 tyrystory.
Pomijając sławny palec łysego (resztę cech pomijam) Mariana ,którego nigdy nie wtyka w odpowiednie (w/g własnych zaleceń) miejsce ......
Czy ktoś używa sowieckiego prostownika z automatyką na toroidzie , który ma amperomierz , regulację prądu i przycisk reset ?
Ma też 2 tyrystory.
Witam, tak mam taki ale sfajczony.
Piszę tylko wtedy, kiedy mam coś istotnego do przekazania.