A jeszcze ważna sprawa, widzisz na zdjęciu gniazda w odgromnikach wyglądające jakby je pies pogryzł?
Każdy był przeze mnie rozebrany i otwory były przegwintowane na nowo (tym samym rozmiarem), żeby oczyścić je z farby.
Bo łosie w fabryce pomalowali je proszkowo na czarno po całości razem z gwintami, a potem wkręcili złącza.
Każdy był przeze mnie rozebrany i otwory były przegwintowane na nowo (tym samym rozmiarem), żeby oczyścić je z farby.
Bo łosie w fabryce pomalowali je proszkowo na czarno po całości razem z gwintami, a potem wkręcili złącza.
Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!