Masz rację Robert. Co to za kapusta, co się dobrze nie ukisi. Najbardziej lubiane i podziwiane są
te filmy i opracowania, których w ogóle nie ma - taka konspiracja jak podczas wojny, w razie czego
można rzucić w przeciwnika granatem zza paska. Tak się naoglądam tych nieopracowań, tak się ich oczytam,
że do ranka dospać nie mogę z pustki i beznadziei. Masz rację: taka mini koniunktura gospodarcza.
Obejrzałem "cz.3 Wymiana filtru LPF." Super! Jest tyle do montowania układów ze świata, że 5x100
lat to chyba mało. Hydra ma jedną zaletę - popsujesz coś, odsyłasz i jest poprawione.
Najgorzej jest się bać porażki, czyli bać się bać.
Powodzenia.
te filmy i opracowania, których w ogóle nie ma - taka konspiracja jak podczas wojny, w razie czego
można rzucić w przeciwnika granatem zza paska. Tak się naoglądam tych nieopracowań, tak się ich oczytam,
że do ranka dospać nie mogę z pustki i beznadziei. Masz rację: taka mini koniunktura gospodarcza.
Obejrzałem "cz.3 Wymiana filtru LPF." Super! Jest tyle do montowania układów ze świata, że 5x100
lat to chyba mało. Hydra ma jedną zaletę - popsujesz coś, odsyłasz i jest poprawione.
Najgorzej jest się bać porażki, czyli bać się bać.
Powodzenia.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?