HF1D pisze:
Nie tak do końca.
Po pierwsze napisz do producenta czyli firmy NASA Marine w UK (nie mylić z Agencją Kosmiczną w USA). Sa dosyc kontaktowi, może dostaniesz schemat i informacje.
Po drugie i to przy największym pechu te anteny można jeszcze dostać (cena u producenta 32,5 funta).
dariog pisze:
He he.. no mam nie da się ukryć.
He he.. no mam nie da się ukryć.
Nie tak do końca.
Po pierwsze napisz do producenta czyli firmy NASA Marine w UK (nie mylić z Agencją Kosmiczną w USA). Sa dosyc kontaktowi, może dostaniesz schemat i informacje.
Po drugie i to przy największym pechu te anteny można jeszcze dostać (cena u producenta 32,5 funta).
Albo, posiadając kartkę, ołówek i drobinę umiejętności można stworzyć schemat...urządzenie nie jest aż tak złożone aby
średnio rozgarnięty uczeń klasy 5-8 sobie nie poradził ( bez urazy)...że o naprawie tego nie wspomnę.
W necie można znaleźć opisy problemów, też po polsku.
Po drugie, bez najmniejszego pecha można te anteny nabyć na słynnym portalu aukcyjnym... co do ceny się nie wypowiadam.
Życzę przyjemnego rzeźbienia i pozdrawiam.