sq6ade pisze:
Wydanie w pdf jest mało kosztowne. Chyba że ktoś lubi zapach farby drukarskiej. Jest miły ale nie warty zachodu chyba że ktoś ma na to ochotę.
Czy w każdym kolejnym wydaniu podają teorię od zera co wynika z wrzuconych fotek stronic książki.
Książka będzie coraz grubsza.
Wydanie w pdf jest mało kosztowne. Chyba że ktoś lubi zapach farby drukarskiej. Jest miły ale nie warty zachodu chyba że ktoś ma na to ochotę.
Czy w każdym kolejnym wydaniu podają teorię od zera co wynika z wrzuconych fotek stronic książki.
Książka będzie coraz grubsza.
Czy wydanie PDF czy wydanie drukiem to różnica kosztów jest niewielka. Porówna ile kosztuje wydanie drukiem i wydanie internetowe znanych dzieł. A tak dla ciekawości zainteresowanych uzyskanie tempa 1 strona na gotowo na dzień to trzeba być geniuszem i/lub pracusiem. Nawet na harlekiny to jest niezłe tempo.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)