SP9KWI pisze:
nie chodzi o koszt karty
nie chodzi o koszt karty
To było o moich rozważaniach, że osobiście godzę się na pewne straty i że właśnie koszt (niewielki) NIE MA znaczenia przy moich kalkulacjach komu wysłać. (myślałem że prosto napisałem ale widzę, że jednak trochę niezrozumiale, sri).
SP9KWI pisze:
Z drugiej strony siedzieć w klubie i spędzac czas na pojedynczym sprawdzaniu na qrz.com czy PZK to też czasochłonne.
Z drugiej strony siedzieć w klubie i spędzac czas na pojedynczym sprawdzaniu na qrz.com czy PZK to też czasochłonne.
Hmm, to można zrobić w domu, na spokojnie. Czasochłonność to oczywisty element przygotowania kart QSL. Bo przecież do tego dochodzi staranność przy wypisywaniu, żeby nie robić pomyłek i napisać wyraźnie znak. (oczywiście jeżeli ktoś robi to tradycyjnie, ręcznie. Co moim zdaniem jest cenniejsze niż nalepkowanie)
SP9KWI pisze:
Jednak nie chcemy zasysypywac naszego QSL Managera wszystkimi kartami dobrze byłoby je wcześniej odfiltrować.
Jednak nie chcemy zasysypywac naszego QSL Managera wszystkimi kartami dobrze byłoby je wcześniej odfiltrować.
Tak, o szanowaniu pracy QSL managera (i wysyłającego i tego z drugiej strony) nie należy nigdy zapominać. Dlatego należy ograniczać wysyłkę bez sprawdzania czy to w ogóle ma sens i oszczędzić ręcznej pracy Kolegów, którzy tracąc swój czas (bo jest procedura zwrotu karty) przekonując się o tym bezsensie.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.