I dzięki dla Arka SP5BDA i Jurka SP8XXT, którzy usilnie przez kilka godzin, po ciemku i bez sygnału szukali ładunku, który "upuściliśmy" niedaleko Drohiczyna. Nie udało się - taka jest ta zabawa niestety, nic pewnego.
Koledzy zapowiadają, że jeszcze rozejrzą się w terenie za dnia. Kto wie.
Tak czy inaczej dzięki za Waszą gotowość i ofiarne poszukiwania.
Koledzy zapowiadają, że jeszcze rozejrzą się w terenie za dnia. Kto wie.
Tak czy inaczej dzięki za Waszą gotowość i ofiarne poszukiwania.
--
Pozdrawiam!
Krzysiek
Pozdrawiam!
Krzysiek