Forum Krótkofalarskie PKI

djbpm
09.01.2020 13:02:47
Posty: 484 #5364303
Witam.
Zrobiłem sobie poprawnie wyskalowany wskaźnik w dB do mojego radia, i zauważyłem, że zdecydowana większość krótkofalowców w okolicy ma coś nie tak z S-Metrem. Nie zgadza się krok 6dB na esa, a zwłaszcza plusy, np. ktoś się podniósł z 5W na 10W, ja widzę te 3dB różnicy, a inni mu raportują skok np. z S9 na S9+30 decybeli. Analiza kilku instrukcji serwisowych potwierdziła moje wątpliwości. Przyjmuję, że zakres od S1 do S9 to 48dB do tego +60dB=108dB.
Przykłady z instrukcji serwisowych:
Yaesu FT-857 S1 = 0dBu, Full signal (S9+60 na zewnętrznym S-Metrze) = 25dBu.
Yaesu FT-7800 i FT-7900 = -5dBu i +23dBu, nie wiadomo do jakich eSów się one odnoszą, ale prawdopodobnie S1 i S9.
Yaesu FT991: S1 = 0dBu, S9 = 20dBu czyli 1S różnicy to nie 6dB a 2,5dB a S9+60 = 40dBu = Czyli wg FT991 60dB = 20dB
Kenwood TS-2000/X, TS-B2000 S1 = -113dBm Full = -95dBm! Tu wskaźnik pokrywa zaledwie 18dB.
Dlaczego S-Metry FM są tak kalibrowane?

Ciekawa sprawa jest z SSB, ponieważ tam wygląda to lepiej. Plusy są jako tako, 10dB to zwykle 8-10dB, esy są co około 2,5 – 3dB. Wynika z tego, że np. gdy ktoś postawi niezmodulowaną nośną, to inny wynik otrzyma z S-Metra FM a inny z S-Metra SSB czy CW, a przecież mierzymy ten sam sygnał, mamy tyle samo dBu, dBm, więc wynik powinien być ten sam. Czy nie tak powinno to działać?
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · darmowe ogłoszenia go24.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!