SP8SIW pisze:
"Natomiast bardzo pomocne to jest jak ktoś mieszka w mieście, nie może rozwiesić anten a ma działkę 10km od miasta i cały sprzęt na tej działce, to sobie może pracować bez zakłóceń i nawet nie musi według mnie mówić że steruje sprzętem zdalnie, tu żadnego oszustwa niema. Czy nawet jak jest na drugim końcu świata i bierze udział w zawodach korzystając ze swojego sprzętu sterując nim zdalnie i wpisując w logu dane miejsca w którym znajdują się anteny to też jest wszystko ok, tu nie ma najmniejszego oszustwa."
i to jest własnie takie rozwiazanie !
"Natomiast bardzo pomocne to jest jak ktoś mieszka w mieście, nie może rozwiesić anten a ma działkę 10km od miasta i cały sprzęt na tej działce, to sobie może pracować bez zakłóceń i nawet nie musi według mnie mówić że steruje sprzętem zdalnie, tu żadnego oszustwa niema. Czy nawet jak jest na drugim końcu świata i bierze udział w zawodach korzystając ze swojego sprzętu sterując nim zdalnie i wpisując w logu dane miejsca w którym znajdują się anteny to też jest wszystko ok, tu nie ma najmniejszego oszustwa."
i to jest własnie takie rozwiazanie !
W zawodach reguluje to regulamin. Pozostale kwestie - raczej jasne to i klarowne. Jest to pewien "nowy" trend i budzi emocje. Budzi tez przez przypadki operatorów-oszustów, którzy pracują z remote np. w VK ale nie informują o tym. Cudotówrcy robiący w srodku dnia (polskiego czasu) DXy na 160m ,-). Jeszcze pare lat i nikt nie bedzie sie nad remote zastanawial tzn. nie bedzie to budzilo zadnych emocji. Np. ja np używam remote na pięterku, sam siedząc na tarasie, paląc cygarko i robiąc po remote lączności
Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm