QTH:
Wałbrzych
Posty: 167 #5363593
|
sp6opz pisze:
[quote=sp6axw][quote=SQ9MZ]Czy z jednołącznościowymi dyplomami nie kojarzy się Wam słowo dewaluacja? pytam tylko...
Heniu, chyba obaj nie doceniamy takich wielce patriotycznych jednołącznościowych akcji dyplomowych. Budują nasze ego i dumę z historii. Skądinąd bardzo jestem ciekaw następnych tematów.
Chciałbym zwrócić uwagę, że słowo dewaluacja nie jest tu odpowiednie. Użyłbym raczej deprecjacja.
Kazik sp6axw[/quote]
Nie bardzo się orientuję gdzie w dyplomie powiedziane jest o pieniądzach ?? Ale według powiedzenia to najwięcej robi ten co nic nie robi a głośno krzyczy i krytykuje. Koledzy weźcie się do pracy ( na falach eteru )a chętnie i ja z niej skorzystam. Może by tak dyplom z obierania ziemniaków i gotowania zupy ? a może z filozofii o walucie ?? Twój znak kolego jest doskonale znany z szeroko pojętej krytyki wszystkich i wszystkiego. Może czas pofolgować i się ustabilizować ? Zdaję sobie doskonale , że jest to trudne ale żabę można też przełknąć.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Deprecjacja[/quote]
A propos rozumienia słownictwa. Powoływanie się jedynie na interpretację pochodzącą z wikipedii nie jest właściwe dla ludzi wykształconych. Polonistka odsyłała nas zawsze w pierwszym rzędzie do Słownika Języka Polskiego prof. Doroszewskiego.
kazik sp6axw |