sp6opz pisze:
Nie bardzo się orientuję gdzie w dyplomie powiedziane jest o pieniądzach ??
Ale według powiedzenia to najwięcej robi ten co nic nie robi a głośno krzyczy i krytykuje.
Koledzy weźcie się do pracy ( na falach eteru )a chętnie i ja z niej skorzystam. Może by tak dyplom z obierania ziemniaków i gotowania zupy ? a może z filozofii o walucie ??
Twój znak kolego jest doskonale znany z szeroko pojętej krytyki wszystkich i wszystkiego. Może czas pofolgować i się ustabilizować ?
Zdaję sobie doskonale , że jest to trudne ale żabę można też przełknąć.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Deprecjacja
sp6axw pisze:
Heniu,
chyba obaj nie doceniamy takich wielce patriotycznych jednołącznościowych akcji dyplomowych. Budują nasze ego i dumę z historii. Skądinąd bardzo jestem ciekaw następnych tematów.
Chciałbym zwrócić uwagę, że słowo dewaluacja nie jest tu odpowiednie. Użyłbym raczej deprecjacja.
Kazik
sp6axw
SQ9MZ pisze:
Czy z jednołącznościowymi dyplomami nie kojarzy się Wam słowo dewaluacja? pytam tylko...
Czy z jednołącznościowymi dyplomami nie kojarzy się Wam słowo dewaluacja? pytam tylko...
Heniu,
chyba obaj nie doceniamy takich wielce patriotycznych jednołącznościowych akcji dyplomowych. Budują nasze ego i dumę z historii. Skądinąd bardzo jestem ciekaw następnych tematów.
Chciałbym zwrócić uwagę, że słowo dewaluacja nie jest tu odpowiednie. Użyłbym raczej deprecjacja.
Kazik
sp6axw
Nie bardzo się orientuję gdzie w dyplomie powiedziane jest o pieniądzach ??
Ale według powiedzenia to najwięcej robi ten co nic nie robi a głośno krzyczy i krytykuje.
Koledzy weźcie się do pracy ( na falach eteru )a chętnie i ja z niej skorzystam. Może by tak dyplom z obierania ziemniaków i gotowania zupy ? a może z filozofii o walucie ??
Twój znak kolego jest doskonale znany z szeroko pojętej krytyki wszystkich i wszystkiego. Może czas pofolgować i się ustabilizować ?
Zdaję sobie doskonale , że jest to trudne ale żabę można też przełknąć.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Deprecjacja
A propos rozumienia słownictwa.
Powoływanie się jedynie na interpretację pochodzącą z wikipedii nie jest właściwe dla ludzi wykształconych. Polonistka odsyłała nas zawsze w pierwszym rzędzie do Słownika Języka Polskiego prof. Doroszewskiego.
kazik
sp6axw