
QTH:
jo80ve
Posty: 1948 #5362046
|
sp3suz pisze:
Najpierw żarzymy lampe napieciem katalogowym którego ściśle przestrzegamy, zwłaszcza że starsze układy urządzeń były dostosowane do 220V a nie do 230. Poza tym na pierwszą siatkę podajemy minus do ok. 1,5 V do - 3 V chodzi o to żeby katoda zbyt intensywnie nie emitowała. Poza tym napiecie anodowe tak jak na stronie PA0FRI zrobił Kolega z Czech przy odłaczonym napięciu siatki drugiej w celu zmniejszenia mocy admisyjnej podczas prób.Jesli lampa jest przeznaczona do montarzu pionowego to należy tego przestrzegać. Poza tym była taka rosyjska publikacja " HF amplifires- tieoria i praktika" Jeszcze po wydawnictwach gdzieś chyba trochę tego leży. Załatw sobie tę książkę , pięć dych nie majątek.
Jak w tytule, chodzi o lampę ceramiczną GU74B, nie inne, szklane. Czy żarzymy mniejszym napięciem niż 12,6V? Jak długo? Czy podajemy minus na siatki? Itp. Pytanie do praktyków, tych co to robili. Teoretykom dziękuję. _________________ 73! Arek sp6ouj OT-50 PZK, http://pzk.ovh |