sp7ivo pisze:
O czym innym rozmawiacie.
Niefortunnie użyłeś słowa "kąt" w znaczeniu azymut, co zostało niepoprawnie zrozumiane jako wysokość (kąt) słońca nad horyzontem, która faktycznie się zmienia. Natomiast azymut słońca w południe jest zawsze 180 stopni, niezależnie od pory roku, w przeciwieństwie do azymutu wschodu i zachodu. Oczywiście, kąt wschodu i zachodu rozumiany jako wysokość nad horyzontem jest zawsze zero, hi.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
O czym innym rozmawiacie.
sp6gwn pisze:
ps.Kąt wschodu i zachodu słońca zależy od pory roku.Tylko tzw.gorowanie(południe)jest zawsze takie same.
73 Henryk
ps.Kąt wschodu i zachodu słońca zależy od pory roku.Tylko tzw.gorowanie(południe)jest zawsze takie same.
73 Henryk
Niefortunnie użyłeś słowa "kąt" w znaczeniu azymut, co zostało niepoprawnie zrozumiane jako wysokość (kąt) słońca nad horyzontem, która faktycznie się zmienia. Natomiast azymut słońca w południe jest zawsze 180 stopni, niezależnie od pory roku, w przeciwieństwie do azymutu wschodu i zachodu. Oczywiście, kąt wschodu i zachodu rozumiany jako wysokość nad horyzontem jest zawsze zero, hi.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Ha,ha.
Tak to jest jak ślusarz z Astronomem chce dyskutować o gwiazdach,hi.
Dzięki za rozwikłanie .
To co dla mnie było kątem w horyzoncie to dla Astronoma jest kątem wysokości.
Wynikło to z używanego "autotrakingu" przy sterowaniu antenami do EME.
"H" jako azymut i"V" jako elewacja.
73 Henryk