ebc41 pisze:
,,,,,,,,,
Aha no i wbrew temu co się niektórym wydaje radio nie ma absolutnie zero wspólnego ze sportem. Przykro mi, zero. I mówię to jako osoba, która uprawia kilka dyscyplin mniej bądź bardziej ekstremalnych. 80% naszego centrum inżynieryjnego jeździ na nartach, 40% jeździ rowerem Down-Hill, Enduro albo Cross-country, kilka osób żegluje, kilka osób bawi się Kite/WS/Wake i tak dalej. Jak słyszą, że w radio organizuje się zawody to ja słyszę wyłącznie ich śmiech
I przyznaję oczywiście przy tym rację. 
,,,,,,,,,
Aha no i wbrew temu co się niektórym wydaje radio nie ma absolutnie zero wspólnego ze sportem. Przykro mi, zero. I mówię to jako osoba, która uprawia kilka dyscyplin mniej bądź bardziej ekstremalnych. 80% naszego centrum inżynieryjnego jeździ na nartach, 40% jeździ rowerem Down-Hill, Enduro albo Cross-country, kilka osób żegluje, kilka osób bawi się Kite/WS/Wake i tak dalej. Jak słyszą, że w radio organizuje się zawody to ja słyszę wyłącznie ich śmiech
myślę że mógłbym stanąć "w szranki" z Twoimi kolegami w co najmniej dwóch dyscyplinach
wymienionych przez Ciebie ,
pewnie bym nie wygrał ale rywalizować bym mógł,
pytanie czy choć jeden Twój kolega jet
gotów stanąć do rywalizacji w "naszej zabawie" ?
HNY
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))