SQ5RB pisze:
(...)
A tu proszę takie radyjko, krzywdy nikomu nie robi - a nie ma poszanowania własności.
To samo z wykrywaczami metali.
Żyjemy w Korei Północnej albo Bangladeszu Europy a nie demokratycznym państwie.
(...)
A tu proszę takie radyjko, krzywdy nikomu nie robi - a nie ma poszanowania własności.
To samo z wykrywaczami metali.
Żyjemy w Korei Północnej albo Bangladeszu Europy a nie demokratycznym państwie.
Właśnie takie radyjko w niepowołanych rekach już wiele razy narobiło poważnych problemów (choć czasami też i pomogło).
Najprościej wyobrazić można sobie zakłócanie takim radyjkiem komuinikatów w ruchu powietrznym. Wystarczy, że jeden wyraz zostanie nie tak odebrany jak powinien i może dojść do katastrofy lotniczej (byl taki przypadek w przeszłości, choc nie bylo to wówczas spowodowane przez specjalnie wywołane zakłocenie radiowe (tylko jak to CBiści mówia zrobiono "kanapkę"
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.