sp7ivo pisze:
Cześć. Ja też jestem "starej daty". Całą automatykę na stacji mam zrobioną na przekaźnikach i cmos-ach. Żeby nie bawić się w projektowanie układów migania ledami niczemu nie służących, proponuje konkretne zadanie. Oczywiście wszystkim chętnym, nie tylko Tobie. Pojawił się temat układu kontroli załączenia anten. Krótki opis:
z przełącznika anten 8x2 wychodzi 2 razy po 8 linii z sygnałami +12V. Załączenie anteny po którejś stronie przełącznika daje sygnał bez napięcia (linia "wisi w powietrzu"
na odpowiadającej jej linii. Układ ma generować sygnał blokady PTT (0V - zwarcie do masy) oddzielnie dla każdej strony przełącznika antenowego 8x2, jeżeli żadna antena po jednej lub drugiej stronie nie jest załączona. Inaczej mówiąc, każde z dwóch wyjść mają przybierać stan - zwarcie do masy, gdy żadna antena z 8 im odpowiadających nie jest załączona.
Kto wie, jeżeli układ wyjdzie prostszy niż na przekaźnikach to może i ja się skuszę ,) .
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Kejs pisze:
Cześć!
Świat elektroniki idzie naprzód i nadszedł czas na poznanie się z Arduino.
Cześć!
Świat elektroniki idzie naprzód i nadszedł czas na poznanie się z Arduino.
Cześć. Ja też jestem "starej daty". Całą automatykę na stacji mam zrobioną na przekaźnikach i cmos-ach. Żeby nie bawić się w projektowanie układów migania ledami niczemu nie służących, proponuje konkretne zadanie. Oczywiście wszystkim chętnym, nie tylko Tobie. Pojawił się temat układu kontroli załączenia anten. Krótki opis:
z przełącznika anten 8x2 wychodzi 2 razy po 8 linii z sygnałami +12V. Załączenie anteny po którejś stronie przełącznika daje sygnał bez napięcia (linia "wisi w powietrzu"
Kto wie, jeżeli układ wyjdzie prostszy niż na przekaźnikach to może i ja się skuszę ,) .
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
"jeden rysunek zastąpi 1000 słów opisu" - zwykł mawiać zetpeetowiec z mojej podstawówki
a co do tematu wątku to właśnie jst najlepszy sposób na "rozpoczęcie przygody" kupić lub zbudować pierwszą płytkę, zainstalować IDE i ćwiczyć własne pomysły bazując też na gotowych przykładach. Dla kogoś kto już cokolwiek programował w jakimkolwiek języku Arduino nie będzie stanowiło "wielkiego wyzwania" z drugiej strony nie polecał bym rozpoczynania nauki programowania jako takiego od Arduino bo uproszczeń jest dużo i lepiej nie utrwalać Arduinowych nawyków. Gołe "C" byłoby tu lepszym wyborem - ale to oczywiście moja subiektywna ocena