Bo jak wytłumaczyć fakt, że np. za TS-2000X żąda sie 11.ooo PLN.
A biorąc cenę dolara to wychodzi 8700 PLN. Tak samo jest z innymi sprzętami.
To sie bierze z wysokich oplat celnych i innych podatkow oraz jeszcze checi zarobku przez polski sklep i jego zlej umowy z producentem.
Jak kupisz sprzet poza Europa i sam sprowadzisz (po cichu) do Polski... wyjdzie Ci tanio. Najtaniej wprost z krajow produkujacych go (tylko trzeba miec dobry i pewny kanal). Nie mniej jednak wowczas moze pozostawac pod znakiem zapytania wartosc gwarancji i wsparcia technicznego prducenta.... o tym sie jednak zapomina. Wyjatkiem sa osoby czesto jezdzace np. do USA - kupia dla siebie i w razie czego moga sie ubiegac o swoje. Pozniej powiedza znajomemu jaki interes zycia zrobili... to znajomy ich poprosi... i powstaje nisza i zapotrzebowanie na takie sprzety oraz roznice w cenie.
Chore prawo i gospodarka, a Polak przeciez potrafi.
I w tym momencie powininem chyba napisac ze jade niebawem do USA, i komu mam przywiesc sprzet?

(zart)
A biorąc cenę dolara to wychodzi 8700 PLN. Tak samo jest z innymi sprzętami.
To sie bierze z wysokich oplat celnych i innych podatkow oraz jeszcze checi zarobku przez polski sklep i jego zlej umowy z producentem.
Jak kupisz sprzet poza Europa i sam sprowadzisz (po cichu) do Polski... wyjdzie Ci tanio. Najtaniej wprost z krajow produkujacych go (tylko trzeba miec dobry i pewny kanal). Nie mniej jednak wowczas moze pozostawac pod znakiem zapytania wartosc gwarancji i wsparcia technicznego prducenta.... o tym sie jednak zapomina. Wyjatkiem sa osoby czesto jezdzace np. do USA - kupia dla siebie i w razie czego moga sie ubiegac o swoje. Pozniej powiedza znajomemu jaki interes zycia zrobili... to znajomy ich poprosi... i powstaje nisza i zapotrzebowanie na takie sprzety oraz roznice w cenie.
Chore prawo i gospodarka, a Polak przeciez potrafi.
I w tym momencie powininem chyba napisac ze jade niebawem do USA, i komu mam przywiesc sprzet?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.