SP9JPA pisze:
Popieram stanowisko Sawomira.
Zadaniem operatora jest wykonywanie łączności,
a nie pisanie wniosków, wysyłanie listów i wykonywanie przelewów.
1. Jeżeli wydawca Dyplomu nie jest w stanie samodzielnie zbierać logów stacji,
które dają punkty do jego Dyplomu (np. AC15Z),
to wnioskodawca powinien przesłać do wydawcy Dyplomu swój log elektroniczny
i otrzymać Dyplom w takiej samej formie bez opłaty.
Popieram stanowisko Sawomira.
Zadaniem operatora jest wykonywanie łączności,
a nie pisanie wniosków, wysyłanie listów i wykonywanie przelewów.
1. Jeżeli wydawca Dyplomu nie jest w stanie samodzielnie zbierać logów stacji,
które dają punkty do jego Dyplomu (np. AC15Z),
to wnioskodawca powinien przesłać do wydawcy Dyplomu swój log elektroniczny
i otrzymać Dyplom w takiej samej formie bez opłaty.
Niby stary krótkofalowiec a walisz populistyczne hasła nie mające nic wspólnego z realiami.
No i piszesz tak jakbyś mylił DYPLOMY z "efektami krótkoterminowych akcji dyplomowych"
To są generalnie dwie zupełnie różne historie, których łącznikiem jest końcowy element - certyfikat o nazwie "dyplom"
Akcje dyplomowe mogą bazować - i zwykle bazują - na napisanych modułach pozwalających samodzielnie ogarnąć logi stacji organizatora i wygenerować elektroniczną formę dyplomu. Modelowym przykładem takiej akcji był dyplom wydawany przez PZK z okazji Mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Klasyczne dyplomy wydawane są w inny sposób - tu potrzebne jest potwierdzenie przeprowadzenia łączności jakim jest karta QSL (a w niektórych przypadkach zapis w LOTW (bazujący na dwóch logach) - i tak właśnie wydawane jest przytoczone AC15Z, Polska, WAC, WAZ a nawet R100S (jeżeli jeszcze jest wydawany ,-) ) Sam log stacji aplikującej nie jest żadnym dowodem na przeprowadzenie poprawnych i kwalifikowanych dwustronnych łączności. Może się mylę, ale jeżeli dostaniesz DXCC bez kart QSL albo LOTW to skłonię się nisko. Możesz oczywiście twierdzić, że wszyscy są zacofani a ty (i Sawomir) wiecie najlepiej.
SP9JPA pisze:
Nie jest prawdą, że w Polsce nie ma takich modułów i trzeba dopiero zapłacić za napisanie stosownego programu.
Nie jest prawdą, że w Polsce nie ma takich modułów i trzeba dopiero zapłacić za napisanie stosownego programu.
Nikt nie mówi, że ich nie ma, przykładem jest przytoczony logSP. Pokazany przez ciebie moduł rozli8cza pojedynczy dyplom (podobnie jak EURO2012) i przes to nie spełnia wymagań konfigurowalności ze strony interface użytkownika. Tłumacząc na nasze - żeby wprowadzić nowy dyplom, trzeba użyć programisty a nie samemu, za pomocą "użyszkodnika organizatora" dostosować system do wymogów regulaminu.
Takich modułów jest całkiem sporo - ale nie o tym pisaliśmy (zarówno HFiarz jak i ja).
SP9JPA pisze:
Kilku polskich wydawców dyplomów umieściło swoje dyplomy na pewnym zagranicznym portalu.
To rozwiązanie nie bardzo mi się podoba, bo na owym portalu można pobrać
np. dyplomy ze Stalinem lub z innym aktualnym, politycznym przywódcą rzeczonego kraju...
Kilku polskich wydawców dyplomów umieściło swoje dyplomy na pewnym zagranicznym portalu.
To rozwiązanie nie bardzo mi się podoba, bo na owym portalu można pobrać
np. dyplomy ze Stalinem lub z innym aktualnym, politycznym przywódcą rzeczonego kraju...
Mogą sobie je umieszczać gdzie tylko zechcą. Mogą sobie też napisać lub kupić moduł do rozliczania - niezależnie od tego czy będą chcieli umieścić na dyplomie logo PZK czy też nie.
mrn
PS1 - Większość Twoich uwag odnosi się do akcji dyplomowych z którymi PZK nie ma nic wspólnego. Fakt, że PZK przez jakiś czas nieodpłatnie udostępniało WSZYSTKIM platformę do rozliczania contestów i dyplomów to inna sprawa...
Z niechęcią do innych krajów trzeba ostrożnie. ,-)