sq5ebm pisze:
Zawody nie są dla mnie "esencją" naszej Służby (z pkt. widzenia ludu są społecznie bezużyteczne), ale uważam je za idealny trening operatorski
Zawody nie są dla mnie "esencją" naszej Służby (z pkt. widzenia ludu są społecznie bezużyteczne), ale uważam je za idealny trening operatorski
Chyba jednak są wyjątkowe. 48h i tempo jakiego nie ma w innych zawodach. Już sama możliwość pracy 'na full' nie zawsze się przydarzy. co roku obiecuję sobie wykorzystać więcej z dostępnego czasu. dorobić jakąś antenę, ale cóż cieszyć może nawet zmiana programu do logowania. Od kilku zawodów już tylko N1MM i coraz to sie zastanawiam jak ja mogłem S&P pracować z innym programem. I wiem już czemu po zawodach zawsze miałem stos kartek z bazgrołami do zutylizowania. Od czasu N1MM pusto na biurku
Niestety w tym roku popracowałem tylko SO SB LP 20m i to po parę godzin. Cóż bywało lepiej ale WW zaatakuję pewnie jeszcze nie raz