sp9mrn pisze:
Informuję, że powyższa procedura jest nieaktualna, chociażby poprzez brak opisanego tam Tomaluda.
Rozumiem, że uważasz powyższą procedurę za debilną złą i nielogiczną. Zakładam również, że masz jakieś przemyślenia, które mogły by pomóc w usprawnieniu tej procedury. Jeżeli tak, to proszę o uwagi a dołożę starań, by opis procedury (i proceduralna rzeczywistość) został zmieniony.
Uwagi od ciebie przyjmuję zarówno publicznie jak i prywatnie. Może być na siedząco na tarasie. Jeżeli przy okazji zapiszesz się do OT50 (albo do OT12), to odczuję głęboki sens dokonywania zmian w PZK.
mrn
canis_lupus pisze:
Bo po zapoznaniu się z tą piękna procedurą wpisującą się w najlepsze tradycje biurwokracji się zastanawiam czy biuro QSL jest tego warte.
https://pzk.org.pl/download/public/czlonkowie/Przyjecia_nowych_czlonkow_do_PZK.pdf"
Bo po zapoznaniu się z tą piękna procedurą wpisującą się w najlepsze tradycje biurwokracji się zastanawiam czy biuro QSL jest tego warte.
https://pzk.org.pl/download/public/czlonkowie/Przyjecia_nowych_czlonkow_do_PZK.pdf"
Informuję, że powyższa procedura jest nieaktualna, chociażby poprzez brak opisanego tam Tomaluda.
Rozumiem, że uważasz powyższą procedurę za debilną złą i nielogiczną. Zakładam również, że masz jakieś przemyślenia, które mogły by pomóc w usprawnieniu tej procedury. Jeżeli tak, to proszę o uwagi a dołożę starań, by opis procedury (i proceduralna rzeczywistość) został zmieniony.
Uwagi od ciebie przyjmuję zarówno publicznie jak i prywatnie. Może być na siedząco na tarasie. Jeżeli przy okazji zapiszesz się do OT50 (albo do OT12), to odczuję głęboki sens dokonywania zmian w PZK.
mrn
Tonie była moja wypowiedź a człowieka który po n-latach powrócił do radia amatorskiego i próbuje się zorientować co i jak.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".