> Ale przeciwnikom numerowanych regionów wywoławczych polecam przykład choćby właśnie USA, Hiszpanii, Brazylii i wielu innych krajów, gdzie podział na okręgi wywoławcze istnieje do dziś i świetnie zdaje egzamin, bo nie ma u nich takiego bałaganu w znakach, choć są to kraje wielokrotnie większe od naszego!!! I niech nikt nie mydli nam oczu twierdzeniem, że mają one większą pulę prefiksów, bo to bzdura
Bzdurą jest właśnie twierdzenie, że nie maja większej puli prefiksów - jak można napisać coś takiego bez sprawdzenia? A co do USA to wiadomo, że obecnie NIE ma praktycznego podziału na okręgi ale to trzeba być aktywnym krótkofalowcem, żeby to wiedzieć.
Uwielbiam takie opinie gdzie co stwierdzenie to pomyłka. Kurcze, byłby Kolega świetnym politykiem.
Bzdurą jest właśnie twierdzenie, że nie maja większej puli prefiksów - jak można napisać coś takiego bez sprawdzenia? A co do USA to wiadomo, że obecnie NIE ma praktycznego podziału na okręgi ale to trzeba być aktywnym krótkofalowcem, żeby to wiedzieć.
Uwielbiam takie opinie gdzie co stwierdzenie to pomyłka. Kurcze, byłby Kolega świetnym politykiem.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.