sp9nrb pisze:
Ja bym optował za poziomym dipolem. Dipol w wolnej przestrzeni promieniuje dookólnie prostopadle do osi. Powieszony nad ziemią część energii idzie w ziemię ale reszta w powietrze. I to co się gdzieś tam odbije powinno dać jakieś efekty. Zresztą 10 m drutu, dwa słupki lub inne podpórki kawałek koncentryka i wiesz co cię czeka.
Ja bym optował za poziomym dipolem. Dipol w wolnej przestrzeni promieniuje dookólnie prostopadle do osi. Powieszony nad ziemią część energii idzie w ziemię ale reszta w powietrze. I to co się gdzieś tam odbije powinno dać jakieś efekty. Zresztą 10 m drutu, dwa słupki lub inne podpórki kawałek koncentryka i wiesz co cię czeka.
Nie bardzo dookolnie a w ósemkę ale to szczeguł.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.