SP6MCW pisze:
Coś w tym stylu?
No co, wraca nowe ,)
sp9nrb pisze:
Jest jeszcze jedno rozwiązanie. Było popularne w latach 50 i 60. Do Pionierka były sprzedawane anteny LW helikalne. Mówiąc prościej - spiralka z izolowanego drutu tak około średnicy 5-10 cm rozciągnięta na sznurku. Można wykonać taki dipol, z dwóch takich helikali. Opisy znajdziesz w Bieńkowskim i Rothamelu. Sprawność może nie super rewelacyjna ale to się da już zestroić i powinno chodzić nie tylko na 3,5 MHz.
JAK
Jest jeszcze jedno rozwiązanie. Było popularne w latach 50 i 60. Do Pionierka były sprzedawane anteny LW helikalne. Mówiąc prościej - spiralka z izolowanego drutu tak około średnicy 5-10 cm rozciągnięta na sznurku. Można wykonać taki dipol, z dwóch takich helikali. Opisy znajdziesz w Bieńkowskim i Rothamelu. Sprawność może nie super rewelacyjna ale to się da już zestroić i powinno chodzić nie tylko na 3,5 MHz.
JAK
Coś w tym stylu?
No co, wraca nowe ,)
Ten pan ma podobny kolor włosów co mój a łysiny nie widać bo pod kapeluszem. Podobny rocznik i podobne rozwiązania. Tak o taką wersję anteny chodziło.
JAK,)
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)