sq8p pisze:
Nie zaprzeczysz mi , że jest to sztuczne obciążenie i nie ma praktycznie żadnych osiągów
Nie zaprzeczysz mi , że jest to sztuczne obciążenie i nie ma praktycznie żadnych osiągów
Zaprzeczę, bo ma osiągi w postaci łączności... zwłaszcza na 80m czy 160m po SP
sq8p pisze:
Można wziąć 4m drutu i podłączyć do skrzynki antenowej typu CG3000 i zestroić
Można wziąć 4m drutu i podłączyć do skrzynki antenowej typu CG3000 i zestroić
Ile kosztuje skrzynka typu CG3000 a ile kosztuje wykonanie transformatora Cha250F?
sq8p pisze:
Automatyczny tuner umożliwi Ci zestrojenie praktycznie wszystkiego , wiadomo są straty ale nie takie jak przy CHA250F
Automatyczny tuner umożliwi Ci zestrojenie praktycznie wszystkiego , wiadomo są straty ale nie takie jak przy CHA250F
Zgadzam się, tylko że takie ATU zewnętrzne to trochę "inna liga". Jak jeździć Maluchem albo Audi. Wydatek konkretny, względem kilku rdzeni i dwóch miedzianych rurek + koncentryka i roboty lutownicą.
Chętnie w ogóle dowiedziałbym się, jakie są straty w danym przypadku. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś to porządnie laboratoryjnie zbada
sq8p pisze:
Kwestia wmawiania sobie , że jest to cudo , oczko w głowie i nie będzie lepszego transformatora jest błędęm !
Kwestia wmawiania sobie , że jest to cudo , oczko w głowie i nie będzie lepszego transformatora jest błędęm !
Jest to błąd osiąść na laurach i nie robić nic...
Ale uwierz mi - gdybym miał działkę typu 5 metrów na 10, albo działał z balkonu, to nie mogąc czegoś "klasycznie" zestroić, robiłbym cuda i wianki z kabli podpinając pewnie Cha250F, bo na zewnętrzne automatyczne skrzynki raczej mnie przy ich cenach nie stać. I uważam jednak ten transformator za świetną rzecz zarówno dla kompromisu, jak i innych zabaw, który niejednemu może otworzyć pole do łaczności gdy wcześniej się nie dawało. Reasumując żartobliwie... Gdzie diabeł i CG3000nie zestroi, to Cha250F pośle? :-)
sq8p pisze:
Kwestia 160 " Lazy loop " - jeśli zastosowałeś 160m drutu , to zastąp " wasze cudowne trafo " na balun 4:1 .Wiem , że twierdzicie że CHA250 to magiczny balun 4:1 , ale lepiej zwykły , tradycyjny - uwierz mi
Kwestia 160 " Lazy loop " - jeśli zastosowałeś 160m drutu , to zastąp " wasze cudowne trafo " na balun 4:1 .Wiem , że twierdzicie że CHA250 to magiczny balun 4:1 , ale lepiej zwykły , tradycyjny - uwierz mi
Nie da w tym przypadku rady. Dlaczego? Bo wisi za nisko i jest za bardzo połamane. A nawet jakbym dał ten balunik, to nie wiem, czy skrzynka stroiłaby więcej niż jedno pasmo. Taki o eksperyment. Ideowo schemat taki, w MMANA gal głupoty z SWRami i rezonansami bo trudno się dziwić:

A jakimś cudem po wpięciu tego Cha250F sobie na 160/80 chodzi z powodzeniem w SSB ... i sztuczny tłumik odbija się od jonosfery z solidnymi raportami przy mocy 100W. Choćby w rezultacie tłumienia wychodziło 20W... mnie skutecznością zaskoczyło ,-)
Masz rację, że gdybym zrobił klasyczne "lazy loop" i pewnie zawiesił ją 5-6 m nad ziemią a nie te ok. 2-3 metry, to byłoby lepiej. Pewnie też równoboczny trójkąt - miałem taki, stroiłem skrzynką! - o obwodzie ~82m, może działałby podobnie. Ale nie chciał się nic w świecie stroić na 160m. Bo powieszony za nisko - nie mam tylu pięknych wysokich punktów podwieszenia. Pewnie CG300 dałaby rade... nie mam jej
Chodzi mi jednak o to, że z pomocą Cha250F można sobie robić różne eksperymenty antenowe i spokojnie ponadawać. Co dopiero w warunkach o wiele bardziej utrudnionych konstrukcyjnie i przestrzennie. Oczywiście możesz na nią narzekać i nawet zupełnie nie odczuwać potrzeby jej stosowania - wcale się nie dziwię. Dla każdego co innego i miłego. Nasze hobby to piękny worek bez dna.
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)