R-140 to genialna konstrukcja nadajnika przeznaczona do pracy stacjonarnej i przewoźnej. Radiostacja ta była montowana na samochodach ciężarowych Star, w pełnym wyposażeniu (agregat prądotwórczy, odbiorniki, dalekopis...). Wracając do konstrukcji samego nadajnika, to uważam że jest naprawdę genialna. Ten nadajnik musiał być obsługiwany przez operatorów którzy nie byli krótkofalowcami a musieli to cacko zestroić bez uszczerbku dla zdrowia zarówno samego nadajnika jak i swojego
. Bardzo duże zapasy mocy a tym samym zapasy w parametrach samych elementów konstrukcyjnych. Zachęcam do dokładnego przestudiowania schematu samej końcówki mocy.. to jest naprawdę kopalnia fajnych informacji i genialnych rozwiązań. Uważam że to urządzenie nadaje się na klubową stację, lub na stację zainstalowaną w domku wolno stojącym. Absolutnie nie nadaje się do mieszkania w bloku, z wielu względów. W moim życiu zawodowym przez kilka lat pracowałem z tym urządzeniem zarówno stacjonarnie jak i "polowo" to znaczy nadajnik uruchamiany z terenowego QTH. Radio NIGDY nie zawiodło i nie miałem z nim żadnego kłopotu.
Można dyskutować co do estetycznych wrażeń, jednak technicznie jest naprawdę genialny. Jeżeli MUSIAŁ bym kupić sobie jakieś QRO, to wybrał bym R-140. Te wszystkie pseudo fabryczne konstrukcje PA dla amatorów to zwykłe zabawki
(no to dowaliłem teraz do piecyka) 
Można dyskutować co do estetycznych wrażeń, jednak technicznie jest naprawdę genialny. Jeżeli MUSIAŁ bym kupić sobie jakieś QRO, to wybrał bym R-140. Te wszystkie pseudo fabryczne konstrukcje PA dla amatorów to zwykłe zabawki