Czy da się choć częściowo rozładować powstały zator poprzez ręczne rozliczanie zgłaszanych współzawodnictw, jak to drzewiej bywało?
To jest zadanie wiceprezesa PZK d/s sportu, aby to teraz czynił oraz np. zorganizował i koordynował powołanych ad hoc
do tego zadania chętnych wolontariuszy.
Taka jest potrzeba chwili.
Jeśli już do tego dojdzie, to stawiam do dyspozycji część mojego wolnego czasu.
To jest zadanie wiceprezesa PZK d/s sportu, aby to teraz czynił oraz np. zorganizował i koordynował powołanych ad hoc
do tego zadania chętnych wolontariuszy.
Taka jest potrzeba chwili.
Jeśli już do tego dojdzie, to stawiam do dyspozycji część mojego wolnego czasu.
jaQbek