Nie mogę tego zrozumieć. Worek pieniędzy trzeba zapłacić za urządzenie a trzeba szukać zamiennika anteny. Czy producent ICOM i Yaesu nie mogą (nie potrafią) zrobić porządnych anten na dwójkę i siedemdziesiątkę ? przecież byle jaka Nagoya kosztuje 30 zł i "chodzi" o wiele lepiej.
Przemek
Sq2LyF
Sq2LyF