Pewnie ze otrzepane ze śniegu. Niebezpieczne gałęzie przycięte, a odciągi po napinane. A odciąg się poluźnił od naporu gałęzi i ciężaru LW. W dalszej części ogrodu jest stopa pod drugi maszt na którym będzie wisiała LW ale już 41m zamiast 20.5 ale nie zdążyłem wszystkiego zrobić przed zimą.
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław