czyli widok który zastałem dziś rano

wyjście LW z aparatowni

jeszcze wczoraj była mniejszą elipsą

a odciąg był napięty
a tak wyglądał maszt
prawdziwy cud ze się to wszystko nie połamało.

wyjście LW z aparatowni

jeszcze wczoraj była mniejszą elipsą

a odciąg był napięty
a tak wyglądał maszt
prawdziwy cud ze się to wszystko nie połamało.
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław