No dobrze. Nie jestem teraz w stanie opanować Gnuradio, więc poszedłem taką drogą:
- w Audacity wziąłem lewy kanał z jednego pliku, prawy z drugiego i stworzyłem z dwóch plików wav jeden (stereo)
- ten plik odtworzyłem w VLC media player i skierowałem do VB-Audio Virtual Cable
- na drugim końcu "kabla" VB sygnał został przejęty przez Linrad i automat w tym programie znalazł przesunięcie fazowe zapewniające największe tłumienie sygnału zakłócającego (prawie że dokładnie 180 st., korekcja amplitudy niewielka, ułamek dB)
- po zsumowaniu obu kanałów uzyskałem tłumienie sygnału zakłócającego rzędu 8dB
- ale "pod" zakłóceniem nic nie było !!!
Czyżby król był nagi, a szuflada pusta?
A jeśli nie, to gdzie popełniłem błąd?
- w Audacity wziąłem lewy kanał z jednego pliku, prawy z drugiego i stworzyłem z dwóch plików wav jeden (stereo)
- ten plik odtworzyłem w VLC media player i skierowałem do VB-Audio Virtual Cable
- na drugim końcu "kabla" VB sygnał został przejęty przez Linrad i automat w tym programie znalazł przesunięcie fazowe zapewniające największe tłumienie sygnału zakłócającego (prawie że dokładnie 180 st., korekcja amplitudy niewielka, ułamek dB)
- po zsumowaniu obu kanałów uzyskałem tłumienie sygnału zakłócającego rzędu 8dB
- ale "pod" zakłóceniem nic nie było !!!
Czyżby król był nagi, a szuflada pusta?
A jeśli nie, to gdzie popełniłem błąd?
pozdr.
Piotr
Piotr