Sławek, nie przesadzajmy. Ja przez cztery (słownie cztery) miesiące wymieniałem e-maile z prezesem PZK aby załatwił aktualną informację w wykazach znaków na stronie ZG PZK aby zapobiec licznym błędom operatorów, którzy wskutek niepełnej a później wskutek braku informacji w ogóle o pewnym znaku okolicznościowym, źle posyłali karty, zamiast do właściwego managera - przychodziły do mojego klubu. Wsciekły byłem strasznie że banalnej informacji w pliku tekstowym nie można wprowadzić od ręki. Cztery miesiące!
Ale to w żadnym razie nie jest powód aby obrażać się na PZK; nie po to się tu zapisywałem aby z takiego powodu jak wyżej opisana sytuacja sam się "wyrzucać" ze związku.
Ale to w żadnym razie nie jest powód aby obrażać się na PZK; nie po to się tu zapisywałem aby z takiego powodu jak wyżej opisana sytuacja sam się "wyrzucać" ze związku.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.