Dodam, że niektórzy oprócz prowadzenia zwyczajowego LogBooka (w zeszycie albo w Internecie/komputerze) prowadzą także Dziennik konserwacji stacji
czyli typowa wymiana wtyczki albo kabelka, albo lampy w Grubym Stefanie i tym podobne czynności.
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)