maxbit pisze:
A wie ktoś jak to jest w inradio z łodzi ?
Miał ktoś z nimi do czynienia w takich kwestiach ?
A wie ktoś jak to jest w inradio z łodzi ?
Miał ktoś z nimi do czynienia w takich kwestiach ?
Kilka miesięcy po skończeniu się gwarancji wysłałem do nich mojego zepsutego ft857d (brak maksymalnej mocy wyjściowej, tylko jakieś pojedyncze waty) z prośbą o ewentualną wycenę naprawy. Zadzwonili do mnie po kilku dniach i powiedzieli, że naprawią tą usterkę w ramach gwarancji, która się skończyła ale potrwa to do 2-3 miesięcy, bo muszą ściągnąć części z Japonii. Poczekałem i radio wróciło do mnie naprawione
