Z wyładowaniami nie ma żartów. Bardzo fajne porady ogólnie w tym wątku. Z własnego doświadczenia - wzięcie po burzy odpiętej wtyczki od anteny pętlowej do ręki potrafi lekko kopnąć (właściwie poszczypać)
najlepiej przed podłączeniem do radia zewrzeć tę wtyczkę jakimś śrubokrętem - fajne ognie świętego Elma lecą 
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)