Tak świeć panie nad duszą Zdzisława, dokonał wiele, przekazał wiele wiedzy młodszym adeptom, zostawił po sobie trwały ślad.
Ale polski UKF stanął w miejscu mocno od tamtej publikacji, nestorzy i czołowe stacje zamknęły się w swoich 4 ścianach radioshacku, prasa polska to same przedruki marnej jakości poza kilkoma artykułami nt. anten.
Nic odkrywczego pionierskiego, żadnego zbiorczego opracowania na czasie.
O to mi chodziło. Także czapki z głów dla ś.p. autora "biblii UKF" i szukajmy kolejnych ludzi z dokonaniami i wiedzą na czasie...
jak ktoś nie zagląda do internetu anglojęzycznego czy rosyjskojęzycznego, czy też do publikacji DUBUSa, ARRL, RSGB to wiele się nie dowie.
Ale polski UKF stanął w miejscu mocno od tamtej publikacji, nestorzy i czołowe stacje zamknęły się w swoich 4 ścianach radioshacku, prasa polska to same przedruki marnej jakości poza kilkoma artykułami nt. anten.
Nic odkrywczego pionierskiego, żadnego zbiorczego opracowania na czasie.
O to mi chodziło. Także czapki z głów dla ś.p. autora "biblii UKF" i szukajmy kolejnych ludzi z dokonaniami i wiedzą na czasie...
jak ktoś nie zagląda do internetu anglojęzycznego czy rosyjskojęzycznego, czy też do publikacji DUBUSa, ARRL, RSGB to wiele się nie dowie.