sp9aki pisze:
Za taką opinię nt. Statutu PZK mógłby się obrazić kol. SP8LBK, "ojciec" tych zapisów.
SQ6ILB pisze:
Najlepsze jest, że już wzięliście się za oddziały, a statut jak kipiał bzdurami tak kipi dalej.
Podobno funkcjonowanie PZK na statucie oparte jest, prawda? Jak może to dobrze funkcjonować jak podstawowy dokument
że się tak dyplomatycznie wyrażę " o kant doopy".
Najlepsze jest, że już wzięliście się za oddziały, a statut jak kipiał bzdurami tak kipi dalej.
Podobno funkcjonowanie PZK na statucie oparte jest, prawda? Jak może to dobrze funkcjonować jak podstawowy dokument
że się tak dyplomatycznie wyrażę " o kant doopy".
Za taką opinię nt. Statutu PZK mógłby się obrazić kol. SP8LBK, "ojciec" tych zapisów.
I tyle jego.
sp9mrn pisze:
Wbrew temu co się może wydawać mniej doświadczonym (przez życie i los) Kolegom za statut należy brać się na samym końcu. Statut bowiem służy do OPISANIA prawnym językiem tego, co i w jaki sposób chcemy robić i osiągać.
Wbrew temu co się może wydawać mniej doświadczonym (przez życie i los) Kolegom za statut należy brać się na samym końcu. Statut bowiem służy do OPISANIA prawnym językiem tego, co i w jaki sposób chcemy robić i osiągać.
I widać efekty co i w jaki sposób chciano osiągnąć.