SQ6ILB pisze:
Najlepsze jest, że już wzięliście się za oddziały, a statut jak kipiał bzdurami tak kipi dalej.
Podobno funkcjonowanie PZK na statucie oparte jest, prawda? Jak może to dobrze funkcjonować jak podstawowy dokument
że się tak dyplomatycznie wyrażę " o kant doopy".
Najlepsze jest, że już wzięliście się za oddziały, a statut jak kipiał bzdurami tak kipi dalej.
Podobno funkcjonowanie PZK na statucie oparte jest, prawda? Jak może to dobrze funkcjonować jak podstawowy dokument
że się tak dyplomatycznie wyrażę " o kant doopy".
Za taką opinię nt. Statutu PZK mógłby się obrazić kol. SP8LBK, "ojciec" tych zapisów.
jaQbek