canis_lupus pisze:
One raczej nie umierają. A przynajmniej się z tym nie spotkałem.
One raczej nie umierają. A przynajmniej się z tym nie spotkałem.
Zgadzam się, ale zdarzyło mi się już kilka razy, Że scalak na kilka godzin głupiał (zdarzało się, że też z moją pomocą) a po kilku godzinach odpoczynku pracował dalej normalnie.
Jeszcze raz dziękuję.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)