sp9nrb pisze:
Jeżeli jest coraz więcej płaskoziemców, to każdy ma prawo wierzyć w co chce. Ale sobie policzcie. Rezystancja między gruntem a bednarką stanowiącą uziom wynosi około 1 oma. Prąd piorunowy to około 50*10^3 A. Policzcie sobie jakie nastąpi chwilowe napięcie na uziomie instalacji piorunochronnej. I po mostkach to wprowadzicie do mieszkania. Właśnie dlatego przepisy zabraniają podłączać cokolwiek do instalacji piorunochronnej. Jeżeli chcecie dalej dyskutować to proszę bardzo, ale beze mnie.
JAK
Jeżeli jest coraz więcej płaskoziemców, to każdy ma prawo wierzyć w co chce. Ale sobie policzcie. Rezystancja między gruntem a bednarką stanowiącą uziom wynosi około 1 oma. Prąd piorunowy to około 50*10^3 A. Policzcie sobie jakie nastąpi chwilowe napięcie na uziomie instalacji piorunochronnej. I po mostkach to wprowadzicie do mieszkania. Właśnie dlatego przepisy zabraniają podłączać cokolwiek do instalacji piorunochronnej. Jeżeli chcecie dalej dyskutować to proszę bardzo, ale beze mnie.
JAK
Chodzi o to, że wiara tu nie ma nic do rzeczy. Masz rację w jednym! Przepisy zabraniają podłączania czegokolwiek do instalacji piorunochronnej. Natomiast uziom, jest uziomem a nie instalacją piorunochronną i w związku z tym do uziomu należy podłączyć zarówno instalację piorunochronną jak i wszystkie inne instalacje, które wymagają powiązania elektrycznego z uziomem. Często w nowych budynkach wykonuje się tzw. uziom fundamentowy, do którego jest podłączona zarówno instalacja odgromowa jak i instalacja elektryczna budynku i inne elementy wymagające uziemienia. Natomiast jak są jednak te instalacje rozdzielone to w gruncie należy je ze sobą połączyć. To polepsza i poprawia bezpieczeństwo a nie pogarsza. Takie rozwiązanie jest zgodne ze stanem współczesnej wiedzy.