sp3slu pisze:
Wspomnienie o Bogdanie SP1TC poprzez ogłoszenie z Giełdy QRZ
(Bogumił QTH Łobez. Członek SPDXC nr 342. SK prawdopodobnie 2008r.)
http://gielda.qrz.pl/wyswietl.asp?id=178642
http://www.fotomit.pl/oferta/
Na Giełdzie QRZ ukazało się ogłoszenie o sprzedaży dobytku krótkofalarskiego, pozostałości po stacji Bogdana SP1TC.
Jakby się czas zatrzymał. Warto popatrzeć na urządzenia budowane własnoręcznie przez krótkofalowca i niewielki składzik podzespołów. Bogdana SP1TC nigdy nie poznałem osobiście, ale miałem wiele nasłuchów jego stacji i łączności CW oraz SSB na KF. Pamiętam, miał łagodny, spokojny głos. Modulacja TRX SP5WW nienaganna. Dobrze znał telegrafię, pracował swobodnie otwartym tekstem.
Zapewne jest wielu Kolegów znających i lepiej pamiętających Bogdana SP1TC.
Dobra okazja zmówić za Niego modlitwę, co czynię i zachęcam innych.
73
SP3SLU
Wspomnienie o Bogdanie SP1TC poprzez ogłoszenie z Giełdy QRZ
(Bogumił QTH Łobez. Członek SPDXC nr 342. SK prawdopodobnie 2008r.)
http://gielda.qrz.pl/wyswietl.asp?id=178642
http://www.fotomit.pl/oferta/
Na Giełdzie QRZ ukazało się ogłoszenie o sprzedaży dobytku krótkofalarskiego, pozostałości po stacji Bogdana SP1TC.
Jakby się czas zatrzymał. Warto popatrzeć na urządzenia budowane własnoręcznie przez krótkofalowca i niewielki składzik podzespołów. Bogdana SP1TC nigdy nie poznałem osobiście, ale miałem wiele nasłuchów jego stacji i łączności CW oraz SSB na KF. Pamiętam, miał łagodny, spokojny głos. Modulacja TRX SP5WW nienaganna. Dobrze znał telegrafię, pracował swobodnie otwartym tekstem.
Zapewne jest wielu Kolegów znających i lepiej pamiętających Bogdana SP1TC.
Dobra okazja zmówić za Niego modlitwę, co czynię i zachęcam innych.
73
SP3SLU
Bogdan SP1TC byl jedną z pierwszych osób które poznałem w 1976 roku gdy zaczęła się moja krótkofalarska przygoda.
Wielokrotnie był gościem w klubie na początku lat osiemdziesiątych i był członkiem naszego OT.
Trochę ze smutkiem przeczytałem, że w razie czego sprzęt pójdzie na złom.
Mamy w Szczecinie Muzeum Techniki i Komunikacji. Niestety obecnie jest ono ukierunkowane tylko na jeden element komunikacji czyli na transport. De facto jest to muzeum samochodów.
W dawnych czasach gdy chadzałem do szkół zawsze uczono mnie, że komunikacja = transport + łączność.
Oczywiście, wiem że uczyłem się w czasach niesłusznych i powinienem oddać wszystkie świadectwa i dyplom uczelni, ale sprawdziłem i okazuje się, że to "równanie" które przytoczyłem jest w dalszym ciągu aktualne.
Szkoda, że nikt nie zabiega o to żeby w muzeum był dział łaczności w tym ekspozycja dotycząca łączności amatorskiej. To byłoby doskonałe miejsce przynajmniej dla części eksponatów.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D