U mnie dyskusja ze wspólnotą zakończyła się tak, że na zebraniu zarządu wspólnoty jednym z punktów obrad, było pozwolenie na postawienie anteny na dachu. Dostałem dwa warunki: odpowiednie zabezpieczenie odgromowe instalacji i żeby kabel nie obijał się o elewację i parapety. No i jeszcze, że administracja wskaże mi miejsce, w której będę mógł zamontować maszt i antenę.
Wiadomo, że wszystko zależy od widzimisię osób mających władzę, ale jeśli potrafi się mądrze uargumentować po co mi ta antena i jakie są plusy pozwolenia mi postawienia jej na dachu, to takim sposobem można zwiększyć swoje szanse na powodzenie przedsiewzięcia.
Wiadomo, że wszystko zależy od widzimisię osób mających władzę, ale jeśli potrafi się mądrze uargumentować po co mi ta antena i jakie są plusy pozwolenia mi postawienia jej na dachu, to takim sposobem można zwiększyć swoje szanse na powodzenie przedsiewzięcia.
Adrian