Ja mam zrobione w małej, płaskiej obudowie ABS umieszczonej pod ręką coś w rodzaju hub'a dla mikrofonów. Trzy wejścia i jedno wyjście do trx'a. Przełącznikiem wybieram mikrofon, z którego w danej chwili chcę pracować, obok zmieściły się dwa przełączniki PTT - jeden czasowy (na mikrostyku) a drugi do zapięcia PTT "bez trzymanki". Kabli sterujących nie musiałem podłączać do wtyczki mikrofonowej, jako że FT-950 (jak wiele innych bazowych trx'ów) posiada wtyk RCA na tylnej ściance obudowy właśnie do załączania PTT. Prościej zatem być nie może ;-)
P.S.
Waldi, jeszcze raz tx za statyw
Dzisiaj już chyba nie wyobrażam sobie pracy bez niego ;-)
Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ
P.S.
Waldi, jeszcze raz tx za statyw
Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ
Pozdrawiam,
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ