Witam
Tak jak napisał Kol.SP1HHS, przyznawanie znaków wywoławczych przypomina trochę grę w Lotto.
Sam to przeszedłem na własnej skórze.
Ale, jak mówią koledzy trafiłem "szóstkę"
Życzę dużo zadowolenia z powrotu do hobby
Tak jak napisał Kol.SP1HHS, przyznawanie znaków wywoławczych przypomina trochę grę w Lotto.
Sam to przeszedłem na własnej skórze.
Ale, jak mówią koledzy trafiłem "szóstkę"
Życzę dużo zadowolenia z powrotu do hobby
Pozdrawiam
Paweł SP7F ex. SP7FI
Paweł SP7F ex. SP7FI