Proponuję nie zwracać na to uwagi.
Jak wszyscy będziemy ignorować takie zachowanie, to delikwent sam zrezygnuje
Mówienie o tym , to przysłowiowe "dolewanie oliwy do ognia"
PS.
W końcu znudzi mu się "spanie" z radiem

Jak wszyscy będziemy ignorować takie zachowanie, to delikwent sam zrezygnuje
Mówienie o tym , to przysłowiowe "dolewanie oliwy do ognia"
PS.
W końcu znudzi mu się "spanie" z radiem
Pozdrawiam
Paweł SP7F ex. SP7FI
Paweł SP7F ex. SP7FI