Kiedyś było takie określenie: fair play (po polsku: czyta gra).
Obydwaj wysyłają logi organizatorowi z założeniem, że „pracowali zgodnie z band planem, warunkami licencji i ham spiritem”
- a może nie zna bandplanu i żyje w nieświadomości?
Obydwaj wysyłają logi organizatorowi z założeniem, że „pracowali zgodnie z band planem, warunkami licencji i ham spiritem”
- a może nie zna bandplanu i żyje w nieświadomości?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.