
QTH:
Szczecin JO73hi
Posty: 2627 #3641316
|
Kolego abbmf,
z cały szacunkiem, ale chętnie kupię Euro po 4.30 zł. To kurs średni, a przy rozliczeniu z bankiem okazuje się, że to 4,53 zł (sprawdzone, miesiąc temu kupowałem w WiMo antenę). Powoływanie się na kurs średni to tak jakby podawać zarobki brutto albo długość pewnego męskiego narządu razem z kręgosłupem.
Przy 4000 Euro różnica pomiędzy kursem średnim, a kursem bankowym może dać ok. 1000,- zł
Następna to różnica w VAT wynosząca 4 punkty procentowe. Porównując do ceny w WiMo - VAT w DL to 637,53 Euro, a w SP 763,25 Euro czyli 126 euro różnicy, a więc kolejne 570 zł.
Razem ok 1500 zł w stosunku do tego co kolega pisze.
Jednym słowem różnica zmniejsza się do ok. 1000 zł i to pewnie jest zysk sprzedawcy w SP. Nie jest on tak kosmiczny, ale nadal duży i tylko gdy założymy, że nasze sklepy zamiast kupować u producenta kupują właśnie w WiMo, Difona czy LAMCo. Jeżeli rzeczywiście kupują u detalistów po cenach ichniejszych i dodają własną marżę to "a kysz" z takimi sklepami i należy kupować w tym samym źródle co oni czyli bezpośrednio w DL, UK czy W albo JA.
_________________ Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & HF1D
|