Cześć,
Dzisiaj około godz. 20 lokalnego czasu udało mi się usłyszeć kolegę Andrzeja SQ9MEE/M, który będąc ok. 15 km od Bochni (ok. 110 - 120 km w linii prostej), z mocą 35W wchodził na reanimowany w
godzinach dopołudniowych przemiennik SR7KI, który odbierał na pełną skalę.
Chwilę wczesniej przeprowadziłem łączność z Andrzejem na przemienniku SR7KP, na który wchodził na piątkę.
Być może przemiennik będzie teraz bardziej DX'owy
Co do czasu poświęconego
to jeden dzień urlopu jeszcze nikomu nie zaszkodził, a teraz
z czystym sumieniem można iść do lekarza po L4
na tydzien.
SP7FXL
Dzisiaj około godz. 20 lokalnego czasu udało mi się usłyszeć kolegę Andrzeja SQ9MEE/M, który będąc ok. 15 km od Bochni (ok. 110 - 120 km w linii prostej), z mocą 35W wchodził na reanimowany w
godzinach dopołudniowych przemiennik SR7KI, który odbierał na pełną skalę.
Chwilę wczesniej przeprowadziłem łączność z Andrzejem na przemienniku SR7KP, na który wchodził na piątkę.
Być może przemiennik będzie teraz bardziej DX'owy
Co do czasu poświęconego
z czystym sumieniem można iść do lekarza po L4
SP7FXL
Pozdrawiam,
Łukasz SP7FXL
Łukasz SP7FXL