sq5ebm pisze:
Jakos na 34km przestalem go odbierac :-(
Jakos na 34km przestalem go odbierac :-(
Działał cały czas, ale przy rozerwaniu tak szarpnęło ładunkiem, że zerwało plastikowe (wydruk 3D) uchwyty trackera, do tego sznurek przeciął duct-tape która zabezpieczała dodatkowo mocowanie :-)
Tak więc było nieplanowane lądowanie w dwóch lokalizacjach. Obydwa ładunki odzyskane
--
73! Tomek
73! Tomek